iTrusty.io
btc$68,321-0.80%eth$1,983-2.68%usdt$1.000-0.02%bnb$631.48-0.50%xrp$1.36-2.75%sol$85.02-3.06%doge$0.08925-6.58%ada$0.2633-6.25%btc$68,321-0.80%eth$1,983-2.68%usdt$1.000-0.02%bnb$631.48-0.50%xrp$1.36-2.75%sol$85.02-3.06%doge$0.08925-6.58%ada$0.2633-6.25%
AI i Bitcoin: Jak Sztuczna Inteligencja Wpływa na Cenę Bitcoina — Wywiad z Ekspertami

AI i Bitcoin: Jak Sztuczna Inteligencja Wpływa na Cenę Bitcoina — Wywiad z Ekspertami

Badacz AI ze Stanfordu Michael Levin i analityk iTrusty.io Alexander Mercer omawiają pięć kanałów wpływu AI na cenę Bitcoina.

Kiedy w listopadzie 2022 roku OpenAI uruchomiła ChatGPT, niewielu mogło przewidzieć, że ten moment stanie się punktem zwrotnym nie tylko dla branży technologicznej, ale i dla światowych rynków finansowych. Od tamtego dnia minęło nieco ponad trzy lata — i dzisiaj, w marcu 2026 roku, obserwujemy zdumiewający obraz: cena bitcoina, dynamika akcji Nvidia i tempo rozwoju sztucznej inteligencji okazały się tak ściśle powiązane, że analitycy poważnie mówią o „nowym supercyklu technologicznym", w którym AI i kryptowaluty wzmacniają się wzajemnie. Bitcoin, który w listopadzie 2022 roku kosztował około 16 000 dolarów, do października 2025 roku osiągnął historyczne maksimum 126 000 dolarów, po czym skorygował się do obecnych 66 000. Nvidia w tym samym okresie wzrosła o ponad 800 %, stając się pierwszą na świecie firmą z kapitalizacją 5 bilionów dolarów. Korelacja między tymi dwoma aktywami w 2024 roku osiągnęła 0,88 — wskaźnik oznaczający praktycznie zsynchronizowany ruch.

Zbieg okoliczności? Przypadek? A może między sztuczną inteligencją a bitcoinem istnieje naprawdę głębokie systemowe powiązanie? Aby zrozumieć tę kwestię, zorganizowaliśmy spotkanie dwóch ekspertów, których sfery kompetencji przecinają się dokładnie w tym punkcie.

Michael Levin — wiodący developer sztucznej inteligencji na Uniwersytecie Stanforda, kierownik grupy badawczej zajmującej się zastosowaniem uczenia maszynowego w modelowaniu finansowym w ramach Stanford AI Lab. Autor dziesiątek publikacji naukowych na temat modeli predyktywnych, architektur sieci neuronowych i ich zastosowania do niestacjonarnych szeregów czasowych, w tym rynków kryptowalutowych. To laboratorium Levina jako jedno z pierwszych badało wpływ rozwoju generatywnego AI na wskaźniki makroekonomiczne.

Alexander Mercer — analityk portalu iTrusty.io, gdzie prowadzi rubrykę „AI × Crypto: Data-Driven Insights". Mercer specjalizuje się w analizie ilościowej na przecięciu trendów technologicznych i rynków kryptowalutowych. Jego cotygodniowe przeglądy analityczne czyta ponad 200 tysięcy subskrybentów.

Format naszego spotkania: dialog. Michael Levin zadaje pytania z pozycji naukowca-developera, który widzi AI od wewnątrz. Alexander Mercer odpowiada z pozycji analityka, który widzi, jak trendy technologiczne znajdują odzwierciedlenie na rynkach finansowych. Nasza rozmowa trwała ponad dwie godziny i obejmowała wszystko: od matematyki korelacji do fizyki data-centrów, od makroekonomiki polityki pieniężnej do filozofii aktywów cyfrowych. Przed wami — pełna transkrypcja tego dialogu.

Michael Levin

Wiodący developer AI, Uniwersytet Stanforda, Stanford AI Lab

Alexander Mercer

Analityk iTrusty.io, rubryka „AI × Crypto: Data-Driven Insights"

Część I. Korelacja: kiedy liczby mówią same za siebie

Michael Levin: Alexander, zacznijmy od czegoś oczywistego. Na wykresach bitcoin i akcje Nvidia — głównego beneficjenta boomu AI — wyglądają prawie jak lustrzane odbicia siebie nawzajem. Jak istotna jest ta korelacja ze statystycznego punktu widzenia?

Alexander Mercer: To doskonałe pytanie do rozpoczęcia, ponieważ łatwo jest wpaść w dwie skrajności: albo stwierdzić, że „wszystko jest powiązane", albo machnąć ręką słowami „korelacja to nie przyczynowość". Prawda, jak zwykle, jest bardziej interesująca niż obie skrajności.

Spójrzmy na konkretne liczby. Do marca 2024 roku 90-dniowy współczynnik korelacji między ceną bitcoina a akcjami Nvidia osiągnął 0,86. To dane z TradingView, które można łatwo sprawdzić. 52-tygodniowa korelacja w tym samym okresie wynosiła 0,88 — maksimum od stycznia 2023 roku. Dla kontekstu: wartość powyżej 0,80 w analizie finansowej uważa się za „silną korelację". Oznacza to, że w ponad 80 % przypadków, gdy Nvidia rosła, bitcoin też rósł i odwrotnie.

Ale to nie wszystko. W listopadzie 2025 roku, kiedy Nvidia opublikowała raport kwartalny z wzrostem sprzedaży o 62 % rok do roku do 57 miliardów dolarów, całkowita kapitalizacja rynku kryptograficznego wzrosła o 4 % w ciągu godziny po publikacji. To nie tylko korelacja na dziennych wykresach — to reakcja w czasie rzeczywistym, która wskazuje na bezpośredni związek przyczynowy w postrzeganiu uczestników rynku.

Michael Levin: Ale przecież oba aktywa mogą po prostu reagować na ten sam czynnik zewnętrzny — na przykład na ogólny „apetyt na ryzyko" na rynkach?

Alexander Mercer: Absolutnie słuszna obserwacja, i to niezwykle ważne zastrzeżenie. W statystyce istnieje pojęcie „pozornej korelacji" — kiedy dwa zjawiska są skorelowane nie dlatego, że jedno powoduje drugie, ale dlatego że oba zależą od trzeciego czynnika. I rzeczywiście, część korelacji między bitcoinem a Nvidia wyjaśnia się wspólnym tłem makroekonomicznym: polityką Fed, apetytem na aktywa ryzykowne, dynamiką indeksu S&P 500.

Na początek marca 2026 roku 30-dniowa korelacja bitcoina z indeksem S&P 500 wynosi 0,55. To znaczna liczba, która potwierdza: bitcoin jest teraz notowany jako ryzykowny aktyw technologiczny, a nie jako „cyfrowe złoto", jak się go często pozycjonuje. Kiedy S&P 500 spada — bitcoin spada wraz z nim. Kiedy sektor technologiczny rośnie na fali optymizmu wokół AI — bitcoin rośnie również.

Ale oto co jest interesujące: jeśli usuniemy „ogólne tło rynkowe" z korelacji między bitcoinem a Nvidia, związek pozostaje statystycznie istotny. Prowadziłem tę analizę w naszym laboratorium i pozostałowa korelacja po uwzględnieniu S&P 500 wynosi około 0,35–0,40. To oznacza, że około trzecia część powiązania między bitcoinem a sektorem AI — to coś specjalnego, czego nie można wyjaśnić po prostu ogólnym nastrojem rynkowym.

Michael Levin: I co, Twoim zdaniem, stoi za tą „specjalną" trzecią częścią?

Alexander Mercer: Wyróżniam pięć odrębnych kanałów, poprzez które rozwój sztucznej inteligencji wpływa na cenę bitcoina. Niektóre z nich są oczywiste, inne — zupełnie nie. Przeanalizujmy każdy szczegółowo, bo właśnie w szczegółach tkwi prawdziwe zrozumienie.

Część II. Kanał pierwszy: AI jako „skoncentrowany bodziec gospodarczy"

Michael Levin: Często używasz tego terminu — „skoncentrowany bodziec". Co masz na myśli?

Alexander Mercer: Spójrz, co się stało w ciągu ostatnich trzech lat. Największe korporacje planety — Meta, Amazon, Alphabet, Microsoft — zainwestowały w infrastrukturę AI bezprecedensowe sumy. W 2024 roku łączne nakłady kapitałowe tych czterech firm na AI wyniosły około 230 miliardów dolarów. W 2025 roku liczba ta wzrosła do 320 miliardów. A według prognoz na kolejne trzy lata łączne inwestycje w infrastrukturę AI osiągną 500 miliardów.

Nvidia stała się pierwszą firmą na świecie z kapitalizacją powyżej 5 bilionów dolarów, wykazując wzrost ponad 800 % w ciągu dwóch lat. Inwestorzy, którzy dziesięć lat temu ulokował 1 000 dolarów w Nvidia, dziś posiadają portfel wartości 270 000 dolarów. To zwrot na inwestycję wynoszący 27 000 %.

Ten przepływ kapitału działał jak potężny bodziec gospodarczy. Wspierał PKB, zyski korporacyjne, indeksy giełdowe i zatrudnienie — nawet w warunkach, kiedy szersza gospodarka spowalniała. Ale w przeciwieństwie do klasycznego stymulowania rządowego (takie jak wypłaty covidowe z 2020 roku), ten bodziec był skoncentrowany w jednym sektorze — technologicznym.

Michael Levin: I jak to się wiąże z bitcoinem?

Alexander Mercer: Bezpośrednio. Bitcoin przez kilka lat jest notowany jako „wysokobetowy aktyw technologiczny". Kiedy sektor technologiczny rośnie na fali optymizmu wokół sztucznej inteligencji, bitcoin otrzymuje potężny wiatr w plecy. Pieniądze płyną do aktywów ryzykownych, apetyt na innowacje rośnie, a bitcoin — jako symbol rewolucji technologicznej — przyciąga część tego przepływu.

Zastanów się nad tym: OpenAI podpisała umowę z Oracle na 300 miliardów dolarów. Nvidia inwestuje 100 miliardów w OpenAI. OpenAI wydaje dziesiątki miliardów na chipy AMD. To zamknięty cykl inwestycyjny, który generuje kolosalny przepływ płynności. I część tej płynności nieuchronnie przenosi się na rynek kryptograficzny — ponieważ dla wielu inwestorów bitcoin i akcje AI znajdują się w jednym „koszyku ryzykownych zakładów technologicznych".

Ponadto chodzi nie tylko o abstrakcyjne przepływy pieniądze. Konkretne osoby, które zarabiały fortuny na startupach AI i akcjach Nvidia, dywersyfikują część zysków w bitcoin. Widać to w danych analizy blockchain: portfele powiązane z funduszami venture capital z Doliny Krzemowej są regularnie zasilane dużymi sumami w BTC po rundach finansowania firm zajmujących się AI.

Michael Levin: Ale przecież ten mechanizm działa również w odwrotną stronę? Kiedy sektor AI spada, bitcoin również cierpi?

Alexander Mercer: Dokładnie tak. I niedawno to wyraźnie widzieliśmy. Kiedy akcje Nvidia spadły o 12 % na tle obaw o spowolnienie wzrostu rynku AI, bitcoin chwilowo spadł poniżej 90 000 dolarów. A obecna korekta bitcoina z 126 000 do 66 000 dolarów jest częściowo wyjaśniana ogólnym ochłodzeniem stosunku rynku do aktywów ryzykownych, w tym sektora AI.

To związek dwustronny. Bitcoin zyska na optymizmie wokół AI, ale też straci na pesymizmie wokół AI. I właśnie ta symetria czyni korelację tak trwałą.

Część III. Kanał drugi: makroekonomika — od AI do miękkiej polityki pieniężnej i z powrotem do bitcoina

Michael Levin: Wspomniałeś badanie NYDIG, które zostało opublikowane dosłownie zeszłego tygodnia. Na czym polega jego istota?

Alexander Mercer: To chyba najciekawszy intelektualnie kanał powiązania między sztuczną inteligencją a bitcoinem. Greg Cipolaro, kierownik działu badawczego NYDIG — jednej z największych instytucjonalnych firm kryptograficznych — opublikował notatkę analityczną, opisującą, w jaki sposób AI może stać się ukrytym katalizatorem makroekonomicznym wzrostu ceny bitcoina.

Teza Cipolaro opiera się na klasycznej logice makroekonomicznej. AI to technologia ogólnego zastosowania, porównywalna w skali wpływu do elektryczności i internetu. Masowe wdrażanie takiej technologii nieuchronnie przekształca rynek pracy. Jedne zawody znikają, inne się pojawiają, ale okres przejściowy może być bolesny: wzrost bezrobocia, napięcia społeczne, spowolnienie popytu konsumenckiego.

I tutaj włącza się łańcuch przyczynowy: jeśli AI spowoduje znaczące zawirowania na rynku pracy, banki centralne będą zmuszone reagować. Jak? Obniżką stóp procentowych. Rozszerzeniem programów stymulacyjnych. Drukowaniem pieniędzy, jeśli chcesz. A miękka polityka pieniężna — to historycznie jeden z najpotężniejszych czynników napędzających wzrost ceny bitcoina.

Michael Levin: Możesz to zilustrować przykładem historycznym?

Alexander Mercer: Oczywiście. Najbardziej jaskrawy precedens — pandemia 2020 roku. Kiedy COVID-19 sparaliżował światową gospodarkę, banki centralne zalały rynki płynnością: Fed obniżył stopy procentowe do zera i uruchomił program luzowania ilościowego. Wynik: baza monetarna M2 w USA wzrosła o 40 % w ciągu dwóch lat. I co się stało z bitcoinem? Wzrósł z 10 000 do 69 000 dolarów — prawie siedmiokrotnie.

Logika jest prosta: kiedy banki centralne drukują pieniądze, siła nabywcza walut fiatowych spada. Inwestorzy szukają aktywów o ograniczonej podaży, które mogą zachować wartość. Złoto — jeden taki aktyw. Bitcoin z jego stałą podażą 21 milionów monet — inny.

Według oceny NYDIG, jeśli AI zapewni deflację dzięki wzrostowi produktywności (bardziej efektywne łańcuchy dostaw, obniżenie kosztów) i jednocześnie bezrobocie pozostanie poniżej 4,5 %, Fed może dokonać dwóch lub trzech cięć stóp procentowych do końca 2026 roku. A przepływy instytucjonalne do bitcoinowych ETF, które już teraz wynoszą średnio 1,5 miliarda dolarów tygodniowo, w takim scenariuszu mogą jeszcze bardziej przyspieszyć.

Michael Levin: Ale możliwy jest również scenariusz odwrotny?

Alexander Mercer: Całkowicie. I Cipolaro szczerze o tym mówi. Jeśli boom AI podniesie produktywność tak bardzo, że gospodarka przegrzeje się, realne stopy zwrotu wzrosną, a Fed będzie zmuszony do zaostrzenia polityki — bitcoin napotka poważny wiatr w twarz. Wyższe stopy oprocentowania sprawiają, że aktywa wolne od ryzyka (takie jak obligacje skarbowe) stają się bardziej atrakcyjne, a kapitał opuszcza aktywa ryzykowne, w tym kryptowaluty.

Ale istnieje trzeci, najbardziej prawdopodobny scenariusz, który NYDIG opisuje jako „pozytywny dla bitcoina w każdym wyniku". Jeśli AI generuje turbulencje na rynku pracy lub zmienność na rynkach finansowych, która prowokuje ekspansję fiskalną i złagodzenie polityki pieniężnej — impuls płynności będzie najprawdopodobniej na korzyść bitcoina. To znaczy, że nawet negatywne konsekwencje AI dla gospodarki mogą okazać się pozytywne dla ceny bitcoina — poprzez kanał polityki pieniężnej.

Jak zwięźle wyrazili się analitycy NYDIG: „AI nie konkuruje z bitcoinem — go go uzupełnia". I z perspektywy makroekonomii to rzeczywiście tak.

Michael Levin: A co z aspektem energetycznym? Data-centry AI konsumują kolosalne ilości energii elektrycznej. Czy to nie doprowadzi do wzrostu cen elektryczności, co uderzy w górników bitcoinów?

Alexander Mercer: To jeden z najciekawszych punktów przecięcia, i zasługuje na osobną rozmowę. Przejdzmy do trzeciego kanału — infrastrukturalnego.

Część IV. Kanał trzeci: wielki pivot hashrate'u — jak górnicy bitcoina stali się infrastrukturą dla AI

Michael Levin: Powiedz więcej o transformacji branży wydobywczej. Co dokładnie się dzieje?

Alexander Mercer: Dzieje się to, co analitycy nazywają „Wielkim Pivotem Hashrate'u" — Great Hashrate Pivot. To tektoniczny przesunięcie w branży kopania bitcoina, które rozpoczęło się po halvingu 2024 roku i szybko nabiera tempa.

Istota sprawy jest następująca. W kwietniu 2024 roku nastąpił czwarty halving bitcoina — nagroda za blok zmniejszyła się z 6,25 do 3,125 BTC. Rentowność kopania drastycznie spadła. Równocześnie koszty energii elektrycznej nadal rosły, a trudność sieci osiągnęła wartości rekordowe. Wiele firm wydobywczych znalazło się na granicy rentowności.

I właśnie wtedy do ich drzwi zapukała sztuczna inteligencja. A dokładniej — firmy zajmujące się AI, które desperacko potrzebowały jednego zasobu: mocy obliczeniowych podłączonych do potężnych źródeł energii elektrycznej. A górnicy bitcoina mieli dokładnie to — gigawaty mocy energetycznej, systemy chłodzenia, działki ziemi i wieloletnie umowy z dostawcami energii.

Michael Levin: Jak duży jest ten pivot w liczbach?

Alexander Mercer: Liczby są imponujące. Do października 2025 roku górnicy bitcoina podpisali umowy z firmami technologicznymi i chmurowymi na łączną kwotę 65 miliardów dolarów. Jednocześnie umowy AI przynoszą trzy razy większe przychody na megawat w porównaniu z tradycyjnym kopaniem. To dane CoinShares — jednej z największych agencji analitycznych w branży kryptograficznej.

Wśród firm, które aktywnie się repozycjonują: Core Scientific, Cipher Mining, TeraWulf, Applied Digital, Galaxy Digital, Iris Energy, Bit Digital. Marathon Digital zmieniła nazwę na MARA Holdings i nabyła pakiet kontrolny w francuskiej firmie obliczeń o wysokiej wydajności Exaion. Riot Platforms zatrudniła pierwszego w historii firmy Chief Data Center Officer i wydzieliła 600 megawatów swojego obiektu w Teksasie dla AI i obliczeń o wysokiej wydajności.

Michael Levin: Dlaczego firmy AI przychodzą dokładnie do górników, zamiast budować własne data-centra?

Alexander Mercer: Ponieważ czas to pieniądz. Budowa nowego data-centrum AI od zera zajmuje od trzech do sześciu lat. Obejmuje to uzyskanie pozwoleń, ułożenie infrastruktury energetycznej, podłączenie do sieci, budowę budynku i instalację sprzętu. A obiekt wydobywczy już ma wszystko, czego potrzeba: potężne podłączenie do energii elektrycznej, systemy chłodzenia, infrastrukturę fizyczną. Jego przebudowa do celów AI może być wykonana znacznie szybciej.

Przykład godny uwagi — firma CleanSpark. Wygrała umowę na budowę data-centrum AI w Wyoming dla samego Microsoftu. Dlaczego? Ponieważ CleanSpark zaproponowała wdrożenie obiektu 100-megawatowego w ciągu sześciu miesięcy. Microsoft ze swoimi kolosalnymi zasobami nie mógł zaproponować takiej szybkości od zera.

Szef CleanSpark Matt Schultz wyjaśnił to niezwykle jasno: „Górnicy bitcoina są wyjątkowo dobrze pozycjonowani, ponieważ wiemy, jak szybko budować i uruchamiać data-centra. Głównym ograniczeniem teraz jest dostęp do energii elektrycznej. A my go mamy".

Michael Levin: Jak dokładnie działa model hybrydowy „kopanie + AI"?

Alexander Mercer: To chyba najelegantsza aspekt całej historii. Kopanie bitcoina to unikalnie elastyczne obciążenie. Urządzenia kopujące można włączać i wyłączać chwilowo, bez żadnych konsekwencji. Data-centra AI wymagają natomiast ciągłej pracy — 99,99999 % czasu niezawodnej pracy.

W modelu hybrydowym obliczenia AI są „obciążeniem bazowym" — pracują przez całą dobę i zapewniają stabilny dochód. Kopanie bitcoina — jako „obciążenie elastyczne": włącza się, gdy energia elektryczna jest w избытке (nocą, przy silnym wietrze lub słonecznych dniach) i wyłącza się, gdy sieć jest przeciążona lub ceny elektryczności są wysokie.

MARA Holdings aktywnie rozwija tę koncepcję. Ich szef Fred Thiel wygłosił prezentację na szczycie AIM w Londynie, w której opisał kopanie bitcoina jako „brakujące ogniwo" dla potrzeb energetycznych AI. Według jego słów sieci elektryczne mają wystarczającą moc dla wszystkich potrzeb AI już dzisiaj — problem polega na tym, że obciążenia AI są nieelastyczne. Kopanie rozwiązuje ten problem, pełniąc rolę buforu.

Co więcej, górnicy zarabiają na pomocy sieci elektrycznej. W Teksasie CleanSpark podczas huraganu Helen wyłączyła swoje urządzenia i przekierowała energię do sieci — energia w szpitalu została przywrócona w ciągu godziny, podczas gdy przedsiębiorstwa komunalne naprawiały infrastrukturę.

Michael Levin: Jaki wpływ ta transformacja ma na cenę bitcoina?

Alexander Mercer: Podwójny. Po pierwsze, firmy wydobywcze otrzymują dodatkowe stabilne dochody z umów AI, co zmniejsza presję sprzedaży na rynku. Górnicy — jedni z największych naturalnych sprzedawców bitcoina: muszą sprzedawać wydobyte BTC, aby zapłacić za energię elektryczną i sprzęt. Kiedy część tych wydatków pokrywa się przychodami z AI, presja sprzedaży zmniejsza się, co wspiera cenę.

Po drugie, rynek przewartościowuje akcje górników. Analitycy zaczynają postrzegać je nie jako „pochodną ceny bitcoina", ale jako firmy infrastrukturalne na przecięciu dwóch największych trendów technologicznych. To przyciąga kapitał instytucjonalny, co pośrednio wspiera cały sektor kryptograficzny.

Dane potwierdzają: pomimo pivotu w kierunku AI, notowane publicznie górniki powiększyły moc obliczeniową w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku bardziej niż w analogicznym okresie 2024 roku. Nie odchodzą z bitcoina — dywersyfikują się, stając się bardziej odpornymi biznesami.

Chcesz sprawdzić aktualną cenę Bitcoina i zacząć handlować? Otwórz konto:

Część V. Kanał czwarty: Tokeny AI i «efekt przypływu»

Michael Levin: Na rynku kryptowalut pojawił się cały segment «tokenów AI». Jak wpływają one na Bitcoin?

Alexander Mercer: To czwarty kanał połączenia i działa on poprzez mechanizm, który nazywam «efektem przypływu». Kiedy przypływ podnosi poziom wody, podnoszą się wszystkie łódki — zarówno małe, jak i duże.

W świecie kryptowalut w ciągu ostatnich dwóch lat ukształtował się potężny przekaz «AI × Crypto». Tokeny projektów na pograniczu sztucznej inteligencji i blockchain — takie jak RNDR (Render Network), FET (Fetch.ai), TAO (Bittensor), AGIX (SingularityNET) — regularnie wykazują dynamikę przewyższającą rynek.

W maju 2024 roku, na przykład, RNDR wzrósł o 40% w ciągu jednego tygodnia — był to największy wzrost wśród top-100 kryptowalut. Inne tokeny AI — AGIX, TAO, FET — w tym samym okresie wzrosły o 17–23%, znacznie wyprzedzając szeroki rynek. Bitcoin w tym samym tygodniu wzrósł «zaledwie» o 1,7%, ale wzrósł.

W 2025 roku projekty krypto-AI przyciągnęły ponad 1 miliard dolarów inwestycji — znaczący wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Te pieniądze wchodzą w ekosystem kryptowalut i zaczynają krążyć: część trafia do tokenów AI, część — do infrastruktury (Ethereum, Solana), i nieuchronnie część przechodzi do Bitcoin jako aktywa zakotwiczającego cały rynek.

Michael Levin: Czy możecie wyjaśnić mechanizm «przechodzenia» bardziej szczegółowo?

Alexander Mercer: Oczywiście. Wyobraźcie sobie fundusz, który chce inwestować na pograniczu AI i blockchain. Kupuje RNDR, FET, TAO. Ale aby zarządzać ryzykiem, trzyma też część portfela w Bitcoin — jako w najbardziej płynnym i ugruntowanym aktywach kryptowalutowych. To standardowa praktyka zarządzania portfelem.

Ponadto inwestorzy detaliczni, widząc wzrost tokenów AI, przychodzą na rynek kryptowalut po raz pierwszy. Ich «punkt wejścia» często zaczyna się od Bitcoin — jako najbardziej rozpoznawalnego zasobu kryptowalutowego. Kupują BTC, następnie część redystrybuują do tokenów AI.

Platforma analityczna DYOR śledzi «indeksy narracyjne» — które tematy przyciągają najwięcej kapitału. W latach 2024–2025 «zdecentralizowana AI» i «DePIN» (decentralized physical infrastructure) konsekwentnie wchodziły do top-3 najgorętszych narracji. Hitesh Malvia, założyciel DYOR, wprost stwierdził: «Tokeny AI będą kontynuować cykliczne rajdy, ponieważ są bezpośrednio skorelowane z rozwojem AI, jaki zachodzi wokół nas».

W ten sposób narracja AI nie tylko istnieje wewnątrz rynku kryptowalut — działa jako pompa, zakaczająca do ekosystemu świeży kapitał z zewnątrz. A Bitcoin, jako największa «łódka» na tym morzu, podnosi się wraz z przypływem.

Część VI. Kanał piąty: AI wewnątrz rynku — jak algorytmy kształtują cenę Bitcoin

Michael Levin: Wspomnieliście, że AI nie tylko koreluje z rynkiem Bitcoin, ale aktywnie go kształtuje z wewnątrz. Co mają na myśli?

Alexander Mercer: To piąty i być może najmniej oczywisty kanał połączenia. Sztuczna inteligencja stała się nie tylko czynnikiem zewnętrznym dla rynku kryptowalut — stała się jego wewnętrzną siłą napędową.

Rynek botów handlowych AI dla kryptowalut wyceniany jest na 47,4 miliarda dolarów w 2025 roku i według prognoz wzrośnie do 200 miliardów do 2035 roku. To kolosalny rynek rosnący z prędkością 14% rocznie. Ponad 60% inwestorów instytucjonalnych w kryptowaluty już używa lub bada systemy handlu AI. Handlowcy używający botów AI wykazują 20–40% bardziej stabilne wyniki w porównaniu z handlem ręcznym.

Michael Levin: Jak skuteczne są strategie AI do handlu Bitcoin?

Alexander Mercer: Dane świadczą o zadziwiającej skuteczności. Badanie opublikowane w 2025 roku w recenzowanym czasopiśmie Frontiers in Artificial Intelligence wykazało, że strategia handlu Bitcoin zbudowana przez ChatGPT na podstawie zespołu sieci neuronowych osiągnęła łączny zwrot 1640% w okresie od stycznia 2018 do stycznia 2024 roku.

Dla porównania: strategia oparta na uczeniu maszynowym bez AI (XGBoost) w tym samym okresie wykazała zwrot 305%. A zwykłe trzymanie Bitcoin (buy and hold) — 223%. Oznacza to, że strategia AI przewyższyła pasywne utrzymanie ponad siedmiokrotnie.

Inne badanie z Finance Research Letters zanotowało zwrot 944,85% dla strategii ChatGPT, która integrowała analizę techniczną, wskaźniki makroekonomiczne i analizę nastrojów w mediach społecznościowych. Kluczową zaletą AI jest zdolność do przetwarzania danych nieustrukturyzowanych: postów na Twitterze, komentarzy na Reddicie, nagłówków wiadomości — i wyodrębniania z nich sygnałów handlowych.

Michael Levin: Ale czy jeśli wszyscy używają podobnych strategii AI, nie tworzy to efektu stada?

Alexander Mercer: To jeden z kluczowych ryzyk i cieszę się, że go podnieśliście. Kiedy wiele botów AI analizuje te same dane i generuje podobne sygnały, pojawia się to, co nazywa się «zachowaniem stadnym» (herding behavior). Wszystkie boty jednocześnie decydują się kupować — i cena wzlatuje. Wszystkie jednocześnie decydują się sprzedawać — i rynek się zawala.

Byliśmy świadkami tego w działaniu. Badania Nasdaq z 2025 roku potwierdzają: boty AI systematycznie przewyższają handlowców ludzkich o 15–25% w okresach wysokiej zmienności, ale jednocześnie wzmacniają sami wahania. AI sprawia, że rynek Bitcoin jest bardziej efektywny w spokojnych okresach i bardziej zmienny w okresach stresu.

Ciekawe konkursy odbyły się na zdecentralizowanej giełdzie Hyperliquid pod koniec 2025 roku: największe modele językowe — GPT-5, DeepSeek i Gemini Pro — handlowały autonomicznie. Wynik okazał się zaskakujący: uniwersalne LLM jedynie nieznacznie przewyższyły rynek. Natomiast wyspecjalizowani agenci AI optymalizowani pod konkretne metryki (Sharpe Ratio, maksymalny drawdown) wykazali znacznie lepsze wyniki. Wnioski: przyszłość należy nie do ChatGPT jako handlowca, ale do wyspecjalizowanych modeli AI opracowanych właśnie dla rynków finansowych.

Rynek już się w tę stronę zmienia. WEEX uruchomił pierwszy na świecie hackathon handlu AI z pulą nagród 880 000 dolarów i samochodem Bentley dla zwycięzcy. Takie imprezy pokazują, jak poważnie branża traktuje handel AI. To już nie eksperyment — to główny nurt.

Część VII. Paradoks energetyczny: konkurencja, która stała się symbiolą

Michael Levin: Porozmawiajmy bardziej szczegółowo o energetyce. AI i Bitcoin — dwaj najwięksi konsumenci energii elektrycznej w świecie cyfrowym. To konkurencja czy współpraca?

Alexander Mercer: Doskonałe pytanie i odpowiedź na nie ewoluowała przez ostatnie dwa lata. W 2023 roku, gdy boom AI dopiero się zaczynał, wielu uważało, że AI i Bitcoin to konkurenci o ograniczone zasoby energetyczne. Ale do 2026 roku stało się jasne, że formuje się symbioła.

Spójrzmy na skalę. Centra danych w 2024 roku zużyły około 415 terawatogodzin energii elektrycznej — to mniej więcej dwa razy więcej niż cały górniczy Bitcoin. Tylko w Stanach Zjednoczonych zużycie centrów danych osiągnęło 183 TWh, czyli 4,4% krajowego zapotrzebowania. Do 2030 roku oczekuje się ośmiokrotnego wzrostu popytu AI na energię elektryczną.

Górnictwo Bitcoin zużywa około 2–2,3% energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych. Centra danych AI do końca 2025 roku, według prognoz, zajmują już około 40% całkowitego zużycia centrów danych. Łącznie te dwa sektory tworzą bezprecedensową presję na sieci energetyczne.

Michael Levin: I jak rozwiązują ten problem wspólnie?

Alexander Mercer: Poprzez model, który opisałem powyżej: obiekty hybrydowe, gdzie AI — obciążenie bazowe, a górnictwo — elastyczne. Ale są też inne aspekty.

Po pierwsze — wspólne innowacje w chłodzeniu. Zarówno AI, jak i górnictwo generują ogromną ilość ciepła. Technologie chłodzenia ciekłościowego i immersyjnego opracowane dla jednego sektora są stosowane w drugim. MARA Holdings opracowuje niestandardowe urządzenia górnicze o wysokiej gęstości ze schładzaniem immersyjnym, które mogą pracować obok serwerów AI.

Po drugie — wspólne inwestycje w energię odnawialną. Duże dostawcy chmury — AWS, Google Cloud, Microsoft Azure — ogłosiły długoterminowe plany osiągnięcia zerowych emisji. Eksperymentują z magazynami energii, systemami chłodzenia sterowanymi AI i lokalną generacją z odnawialnych źródeł. Górnicy Bitcoin z kolei od dawna umieszczają obiekty obok źródeł taniej «stranded» energii — takiej, która byłaby stracona bez konsumenta. Ich doświadczenie jest cenne dla sektora AI.

Po trzecie — AI optymalizuje samo górnictwo. Centra danych, które prowadzą operacje kryptowalutowe, często używają narzędzi AI do zarządzania dystrybucją energii, prognozowania ogrzewania i planowania obciążeń w okresach, gdy energia odnawialna jest dostępna w nadmiarze. Okazuje się być pętlą wzajemnej optymalizacji.

Po czwarte — przewaga regulacyjna. Górnictwo Bitcoin było często krytykowane za zużycie energii i w niektórych regionach (Nowy Jork, Kolumbia Brytyjska) wprowadzano moratorium. AI natomiast postrzegane jest jako «dobro publiczne». Konwersja obektów górniczych w centra danych AI poprawia reputację branży i zmniejsza ryzyko regulacyjne.

Część VIII. Chronologia: jak AI i Bitcoin poruszały się synchronicznie

Michael Levin: Czy możecie poprowadzić nas przez kluczowe momenty, w których wydarzenia AI bezpośrednio zbiegały się z ruchami ceny Bitcoin?

Alexander Mercer: Z przyjemnością. Przejdźmy przez chronologię — jest ona bardzo pouczająca.

Listopad 2022 roku. OpenAI uruchamia ChatGPT. W tym samym okresie Bitcoin i akcje Nvidia osiągają dno po przedłużającym się spadku. BTC handluje około 16 000 dolarów, Nvidia — około 11 dolarów za akcję (z uwzględnieniem podziału). To «punkt zerowy» nowego supercyklu.

Styczeń–marzec 2023 roku. ChatGPT zyskuje 100 milionów użytkowników w ciągu dwóch miesięcy — rekord dla każdej aplikacji w historii. Zaczyna się uświadamianie sobie skali rewolucji AI. Nvidia zaczyna rajdować. Bitcoin powoli się odbudowuje, pokonując poziom 25 000 dolarów.

Maj 2023 roku. Nvidia publikuje raport kwartalny, który szokuje rynek: przychód z centrów danych przewyższył wszystkie prognozy. Akcje wzlatują. Bitcoin równolegle rośnie na fali ogólnego optymizmu technologicznego.

Koniec 2023 — początek 2024 roku. Microsoft inwestuje 10 miliardów dolarów w OpenAI. Google wydaje Gemini. Wyścig AI wchodzi na nowy poziom. Bitcoin pokonuje 40 000, następnie 50 000 dolarów. W stycznia 2024 roku SEC zatwierdza pierwsze spot Bitcoin ETF. Kapitał instytucjonalny zalewa rynek. Korelacja BTC/NVDA osiąga rekordy 0,88.

Marzec 2024 roku. Bitcoin po raz pierwszy przewyższa poprzedni historyczny szczyt i osiąga 73 000 dolarów. Nvidia jest warta już ponad 2 biliony. Tokeny AI (RNDR, FET, TAO) pokazują trójcyfrowy wzrost za kwartał.

Kwiecień 2024 roku. Czwarty halving Bitcoin. Nagroda za blok spada do 3,125 BTC. Rozpoczyna się masowy pivot górników w kierunku infrastruktury AI.

Połowa 2024 — lato 2025. Ciąg się równoległy wzrost. Bitcoin pnie się ku 100 000, następnie — do rekordowych 126 000 dolarów do października 2025 roku. Nvidia pokonuje 5 bilionów kapitalizacji. Inwestycje AI biją wszystkie rekordy.

Październik 2025 — marzec 2026. Korekta. Bitcoin spada z 126 000 do 66 000 na fali geopoolitycznej niestabilności, wojen taryfowych i ogólnego ochłodzenia «apetytu na ryzyko». Pięć kolejnych «czerwonych» świeczników miesięcznych. Akcje AI również się korygują, choć mniej drastycznie.

Marzec 2026. NYDIG publikuje badanie na temat powiązania AI i Bitcoin poprzez politykę pieniężną. Korelacja BTC/S&P 500 — 0,55. Rynek czeka decyzji Fed. Górnicy kontynuują dywersyfikację. Bitcoin handluje około 66–68 tysięcy.

Michael Levin: Ta chronologia pokazuje, że powiązanie — nie jest po prostu korelacją na jednym przedziale czasowym, ale trwałym wzorem?

Alexander Mercer: Dokładnie. Każdy duży czynnik AI — będzie to uruchomienie nowego produktu, raport Nvidia, duża inwestycja w AI — był towarzyszony reakcją na rynku kryptowalut. Nie zawsze natychmiastową, nie zawsze proporcjonalną, ale konsekwentnie powtarzającą się. Dla naukowca to o wiele bardziej przekonujące niż jeden piękny zbiegający się wykres.

Część IX. Ryzyko: gdy powiązanie działa przeciwko Bitcoin

Michael Levin: Porozmawiajmy o ryzykach. Jeśli boom AI okaże się bańką, co stanie się z Bitcoin?

Alexander Mercer: To pytanie, które powinien stawiać każdy rozsądny inwestor. I odpowiedź jest mało zachęcająca dla byków.

Niektórzy poważni analitycy już prowadzą paralele między dzisiejszym boomem AI a krachem dot-comów w 2000 roku. Fundusz inwestycyjny GMO ostrzega, że boom AI może być „bańką w bańce". Trader i pedagog Adam Khu przypomina, że podczas krachu dot-comów w latach 2000–2002 Berkshire Hathaway Warrena Buffetta wzrosła o 80%, ponieważ Buffett całkowicie unikał sektora technologicznego. Dziś Buffett nie posiada ani akcji Nvidia, ani bitcoina, i siedzi na rekordowej „poduszce" gotówki w wysokości 350 miliardów dolarów.

Jeśli bańka AI pęknie, bitcoin — jako wysoko ryzykowny aktywa o wysokiej zmienności — może ucierpieć bardziej niż nawet same akcje AI. Khu ostrzega: „Gdy bańka AI/crypto/obliczeń kwantowych pęknie, przeszacowane i nierentowne aktywa w tych sektorach spadną o 50–80%".

Michael Levin: Jakie konkretne scenariusze mogą to sprowokować?

Alexander Mercer: Pierwszy scenariusz — „rozczarowanie AI". Jeśli okaże się, że zwrot z inwestycji w AI jest znacznie poniżej oczekiwań, rynek może gwałtownie przeszacować cały sektor technologiczny. 320 miliardów dolarów zainwestowanych w infrastrukturę AI w 2025 roku — to kolosalna suma. Jeśli te inwestycje nie zaczną przynosić odpowiadającego zysku, może dojść do „zimy AI 2.0".

Drugi scenariusz — uderzenie regulacyjne. Jeśli rządy zaczną ściśle regulować AI (ograniczenia na trening modeli, zakazy systemów autonomicznych, podatki na obliczenia AI), to spowolni wzrost sektora i negatywnie wpłynie na wszystkie powiązane aktywa, w tym bitcoina.

Trzeci scenariusz — kryzys energetyczny. Jeśli wzrost zużycia energii elektrycznej przez centra danych AI doprowadzi do przeciążenia sieci energetycznych i gwałtownego wzrostu cen elektryczności, ucierpią zarówno firmy AI, jak i górnicy bitcoina. To ryzyko jest szczególnie istotne w warunkach, gdy niektóre regiony już wyczerpały dostępne moce.

Czwarty — zaostrzenie polityki monetarnej. Jeśli Fed podniesie stopy (na przykład w odpowiedzi na inflację spowodowaną wzrostem wydatków na energię), wszystkie ryzykowne aktywa znajdą się pod presją.

Michael Levin: Jak inwestor może się chronić przed tymi ryzykami?

Alexander Mercer: Trzy zasady. Pierwsza — dywersyfikacja. Nie stawiaj wszystkiego na jeden narracyj, nieważne jak przekonujący się wydaje. Druga — horyzont. Krótkoterminowa korelacja może być mylna; długoterminowe czynniki fundamentalne są ważniejsze. Trzecia — krytyczne myślenie. Kiedy wszyscy wokół są pewni, że „AI + bitcoin = nieskończony wzrost", to najwyższa pora weryfikować założenia.

Część X. Spojrzenie w przyszłość: trzy scenariusze na lata 2026–2030

Michael Levin: Spójrzmy w przyszłość. Jak według Pana będą się rozwijać relacje między AI a bitcoinem w najbliższych latach?

Alexander Mercer: Wyróżniam trzy możliwe scenariusze. Nazwijmy je „Symbioza", „Dekorelacja" i „Bańka".

Scenariusz pierwszy: „Symbioza" (prawdopodobieństwo 45%). AI ciągle rośnie pewnie, inwestycje się zwracają, produktywność rośnie. Banki centralne prowadzą łagodną politykę w odpowiedzi na transformację rynku pracy. Górnicy bitcoina z powodzeniem się dywersyfikują, zapewniając infrastrukturę zarówno dla AI, jak i blockchain. Bitcoin osiąga nowe maksima, napędzane płynnością, zainteresowaniem instytucjonalnym i rolą „cyfrowego złota" w świecie rozszerzającej się podaży pieniądza. Cena bitcoina do 2028–2030 roku — w przedziale 200 000–350 000 dolarów.

Scenariusz drugi: „Dekorelacja" (prawdopodobieństwo 35%). Rynek AI dojrzewa, zmienność spada. Bitcoin znajduje własne czynniki napędowe: jasność regulacyjna, развój infrastruktury płatniczej, status strategicznej rezerwy. Korelacja z sektorem AI spada z 0,88 do 0,30–0,40. Bitcoin zaczyna być notowany bardziej jako „cyfrowe złoto" i mniej jako „aktywa technologiczny". Cena stabilizuje się w przedziale 100 000–180 000.

Scenariusz trzeci: „Bańka" (prawdopodobieństwo 20%). Boom AI nie usprawiedliwia oczekiwań. Masowe rozczarowanie. Duże firmy technologiczne odpisują miliardy inwestycji. Rynek akcji AI traci 50–70%. Bitcoin, jako powiązany aktywa, spada o 60–80% od wartości szczytowej, wracając do poziomów 25 000–40 000.

Michael Levin: Który ze scenariuszy uważa Pan za najbardziej prawdopodobny?

Alexander Mercer: Gdybym musiał postawić na jeden scenariusz, obstawiałbym „Symbiozę" z elementami „Dekorelacji". Uważam, że w latach 2026–2027 korelacja między AI a bitcoinem pozostanie wysoka, ale od 2028–2030 zacznie słabnąć, gdy oba rynki „dorosną". AI stanie się zwyczajnym narzędziem, a bitcoin — uznaną klasą aktywów. Nie będą już potrzebne, aby się „ciągnęły" wzajemnie.

Ale scenariusz „Bańka" nie można zignorować. Historia uczy nas, że każdy duży cykl technologiczny — koleje żelazne, radio, internet — towarzyszyły bańce i korekcie. Nie ma powodów, aby sądzić, że AI będzie wyjątkiem. Pytanie tylko w tym, kiedy i jak głęboką będzie korekta.

Część XI. Co to wszystko oznacza dla zwykłego inwestora

Michael Levin: Podsumowując: co powinien wynieść z tej rozmowy zwykły człowiek, który interesuje się zarówno AI, jak i bitcoinem?

Alexander Mercer: Po pierwsze i przede wszystkim: związek między sztuczną inteligencją a ceną bitcoina — jest rzeczywisty i wielowymiarowy. To nie przypadkowe zbieżności wykresów. Działa poprzez pięć konkretnych kanałów: nastroje rynkowe, politykę monetarną, infrastrukturę fizyczną, projekty AI-crypto i trading AI.

Po drugie: ten związek jest dwukierunkowy. Bitcoin zyskuje na optymizmie AI, ale i przegrywa na pesymizmie AI. Ktoś, kto inwestuje w bitcoina, powinien śledzić rynek AI — i na odwrót.

Po trzecie: nie mylić korelacji z gwarancją. Fakt, że bitcoin i AI rosły razem przez trzy lata, nie oznacza, że będą rosnąć razem wiecznie. Rynki się zmieniają, narracyjy się zmieniają, czynniki fundamentalne się zmieniają.

Po czwarte: dywersyfikacja — Twój najlepszy przyjaciel. Jeśli wierzysz w AI, niekoniecznie musisz wyrażać to poprzez bitcoina. Jeśli wierzysz w bitcoina, niekoniecznie musisz wiązać to przekonanie z sukcesem AI. Posiadanie ekspozycji w obu kierunkach — rozsądne, ale wkładanie wszystkich jaj do jednego koszyka — szalone.

Po piąte: obserwuj makroekonomię. Decyzje Fed dotyczące stóp procentowych, dynamika podaży pieniądza, wskaźniki rynku pracy — wszystko to teraz jest bezpośrednio powiązane zarówno z AI, jak i bitcoinem. Zrozumienie kontekstu makro daje Ci przewagę nad tymi, którzy patrzą tylko na wykresy.

I szóste, najważniejsze: żyjemy w wyjątkowych czasach. Dwie rewolucje technologiczne — AI i zdecentralizowane finanse — zachodzą jednocześnie i wzmacniają się nawzajem. Niezależnie od tego, jak będą się zachowywać rynki w nadchodzących miesiącach, długoterminowe czynniki fundamentalne — wzrost zapotrzebowania na obliczenia, stała podaż bitcoina, transformacja systemu finansowego — pozostają aktualne.

Michael Levin: Alexander, dziękuję za tak dogłębny i wyczerpujący wywiad. Ostatnie pytanie: co byś powiedział osobie, która dopiero teraz myśli o inwestowaniu w bitcoina na fali boomu AI?

Alexander Mercer: Powiedziałbym: nie inwestuj w bitcoina „bo AI". Inwestuj — lub nie inwestuj — na podstawie własnej analizy czynników fundamentalnych, zrozumienia ryzyka i Twojej osobistej sytuacji finansowej. AI — to jeden z wielu czynników wpływających na cenę bitcoina. Ważny, ale nie jedyny.

Studiuj temat. Czytaj badania. Rozumiej technologię. Zrozum, co stoi za liczbami. I nigdy nie inwestuj więcej, niż jesteś gotów stracić. Ta zasada działa zarówno dla bitcoina, jak i dla akcji AI, jak i dla jakiegokolwiek innego aktywa.

Świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Sztuczna inteligencja przebudowuje gospodarkę. Bitcoin oferuje alternatywę dla tradycyjnego systemu finansowego. Związek między nimi — jeden z najciekawszych zjawisk ekonomicznych naszych czasów. I uważam, że jesteśmy dopiero na początku tej historii.

Część XII. Blok praktyczny: na jakie metryki patrzeć

Michael Levin: Dla tych naszych czytelników, którzy chcą samodzielnie śledzić związek między AI a bitcoinem — jakie metryki i wskaźniki Pan poleca?

Alexander Mercer: Świetne pytanie praktyczne. Oto moja lista metryk, które sam śledzę co tydzień i polecam każdemu, kto poważnie studiuje ten temat.

Po pierwsze — korelacja BTC/NVDA. Można to śledzić bezpłatnie na TradingView. Patrz na współczynniki 90-dniowe i 52-tygodniowe. Wartość powyżej 0,70 wskazuje, że związek jest aktywny. Poniżej 0,30 — związek osłabł, bitcoin handluje według własnej logiki.

Po drugie — raporty kwartalne Nvidia. Każdy raport Nvidia — to mini-wydarzenie dla rynku kryptowalut. Śledź przychody z segmentu Data Center — właśnie one odzwierciedlają rzeczywisty popyt na obliczenia AI. Jeśli przychód przekroczy prognozy — oczekuj pozytywnej reakcji rynku kryptowalut w ciągu 24–48 godzin.

Po trzecie — przepływy do Bitcoin ETF. Dane o dziennych wpływach i wypływach ze spotowych Bitcoin ETF (dostępne na przykład na stronach SoSoValue, CoinGlass) — to bezpośredni wskaźnik zainteresowania instytucjonalnego. Stałe wpływy — bydczy sygnał. Wypływy — niedźwiedzi.

Po czwarte — decyzje Fed dotyczące stóp procentowych i dynamika podaży pieniądza M2. To makroekonomiczne tło, na którym rozgrywa się cała historia AI × bitcoin. Łagodzenie polityki — pozytywne dla obydwu. Zaostrzanie — negatywne. Dane Fed są publikowane w dostępie publicznym.

Po piąte — wydatki kapitałowe Big Tech na AI. Każdy kwartał największe firmy technologiczne raportują swoje CAPEX. Jeśli łączne wydatki na infrastrukturę AI ciągle rosną — oznacza to, że „bodziec AI" dla gospodarki trwa. Jeśli zaczynają spadać — to sygnał alarmowy.

Po szóste — aktywność tokenów AI. Platforma DYOR śledzi „indeksy narracyjne" rynku kryptowalut. Jeśli kategoria „Decentralized AI" lub „DePIN" wchodzi w top-3 napływu kapitału — narracyj AI na rynku kryptowalut jest silny. Jeśli wypadnie z top-10 — zainteresowanie zanika.

Po siódme — kontrakty górników z firmami AI. Raporty CoinShares i notatki analityczne od Bernstein śledzą, ile megawatów i dolarów górnicy przekierowują do AI. Wzrost tych wskaźników — fundamentalny byczy czynnik dla wytrzymałości ekosystemu górniczego.

Po ósme — hashrate i trudność sieci bitcoina. Pomimo dywersyfikacji do AI, jeśli hashrate ciągle rośnie — oznacza to, że górnictwo pozostaje rentowne i sieć jest zdrowa. Stały wzrost hashrate na tle ekspansji w AI — najlepszy z możliwych scenariuszy.

Michael Levin: Czy istnieje jakiś jednolity „indeks związku AI i bitcoina"?

Alexander Mercer: Na razie nie, ale jestem pewien, że do 2027 roku taki indeks się pojawi. Na portalu iTrusty.io pracujemy nad kompozytowym wskaźnikiem, który łączy korelację BTC/NVDA, przepływy w ETF, CAPEX Big Tech i aktywność tokenów AI w jedną metrykę. Na razie jest w fazie testów beta, ale pierwsze wyniki wyglądają obiecująco — indeks adekwatnie przewidział korektę z października 2025 roku dwa tygodnie przed jej rozpoczęciem.

Posłowie redakcji

Nasza rozmowa z Michael Levin i Alexander Mercer trwała ponad dwie godziny i, szczerze mówiąc, mogłaby trwać jeszcze tyle samo. Związek między sztuczną inteligencją a bitcoinem — temat, który gromadzi nowe dane dosłownie co tydzień. Badanie NYDIG opublikowane kilka dni przed naszym spotkaniem tylko to potwierdziło: społeczność akademicka i zawodowa coraz poważniej traktuje ten związek.

Kluczowe wnioski z wywiadu można sprowadzić do pięciu tez. Korelacja między bitcoinem a sektorem AI jest statystycznie istotna i częściowo utrzymuje się nawet po kontroli wspólnych czynników rynkowych. AI wpływa na cenę bitcoina poprzez pięć kanałów: nastroje rynkowe, politykę monetarną, infrastrukturę, tokeny AI i trading algorytmiczny. Górnicy bitcoina przemieniają się w infrastrukturę AI, tworząc fizyczny „most" między dwiema technologiami. Boty tradingowe AI już zarządzają rynkiem o wartości 47 miliardów dolarów i systematycznie przewyższają tradingowców. Związek niesie też ryzyka: jeśli boom AI okaże się bańką, bitcoin może poważnie ucierpieć.

Dla tych, którzy chcą pogłębić temat, rekomendujemy oryginalne badanie NYDIG „Bitcoin in the Age of AI", dostępne na stronie nydig.com, a także publikacje naukowe, na które powołują się nasi eksperci: badania z Frontiers in Artificial Intelligence i Finance Research Letters dotyczące rentowności strategii AI na rynku kryptowalut. Publikacje naukowe laboratorium Michael Levin dostępne są na stronie Uniwersytetu Stanforda.

Analizę Alexander Mercer można śledzić na portalu iTrusty.io, gdzie prowadzi rubrykę „AI × Crypto: Data-Driven Insights".

Materiał ten ma charakter informacyjny i analityczny. Nie stanowi rekomendacji inwestycyjnej. Rynek kryptowalut wiąże się z wysokimi ryzykami. Przeprowadź własne badania i skonsultuj się ze specjalistą finansowym przed podjęciem decyzji inwestycyjnych.

Śledź cenę Bitcoina i handluj na najlepszych giełdach:

Zacznij handlować kryptowalutami

Otwórz konto na zaufanej giełdzie i handluj ponad 600 kryptowalutami.

Alexander Mercer

Alexander Mercer

Editor-in-Chief

Former quantitative researcher with over 9 years in crypto markets. Leads editorial strategy and publishes in-depth market analysis and macro crypto commentary for iTrusty.

Zobacz profil autora